20x21 cm, papiery Ilowescrap.pl Bardzo lubię te zielone listeczki, pasują chyba do wszystkiego :):)
Zdjęcia byle jakie, po prostu nie idzie mi z nimi i już ;-(
poniedziałek, 19 lipca 2010
poniedziałek, 28 czerwca 2010
słodziak ;-)
Tylko taka nazwa przychodzi mi do głowy. Starałam się żeby było prosto i prawie się udało ;-) Prawie bo wstawiłam trzy kwiatki !!!!!!!!!!! Na szczęście są na przewieszce, którą zawsze można zdjąć.
Album zrobiłam dla koleżanki, która sama uwielbia wszelkie handmajdowe robótki i od jakiegoś czasu zaistniała w sieci.
Zapraszam na http://smaksoli.blogspot.com/ a to debiut scrapowy Ani:
środa, 23 czerwca 2010
szczęśliwe chwile ;-)
album 20x20 cm z papierów zakupionych w scrap.com.pl "tell your story" Jackson Lodge. Tylko ten oliwkowo zielony papier to "All Fall" Fancy Pants.
Bardzo lubię tą kolorystykę :)
Bardzo lubię tą kolorystykę :)
wtorek, 22 czerwca 2010
szyk i styl to .... Mariola ;-)
kiedyś znalazłam czas na notes wymianowy, ale nie do końca byłam pewna, czy się spodoba więc podarowałam go koleżance. Wewnętrzne okładki notesu i zawieszka to metki ze sklepu z ciuchami. To właśnie one były przyczynkiem do powstania całości.
czwartek, 17 czerwca 2010
urodzinowo ;-)
kolejna kartka, tym razem mocno inspirowana tym co wyprawiają ze "słowem" 2:16 i Cynka :) od dawna przyglądam się ich zabawom i nieśmiało sama próbuję .....
środa, 16 czerwca 2010
a i jeszcze coś ...... ;-)
chciałam się tylko pochwalić, ze wczoraj doszła do mnie przesyłka od Cynki z jej pięknymi broszkami (zdjęcia pokaże później bo jedną z tych piękności zamówiłam koleżance na urodziny).
Ale, ale broszki to nie wszystko, otóż jakież było moje zdziwienie gdy wewnątrz koperty zobaczyłam to:
Łoooooooooooooooooo mój Boże !!!!!!!!!!!!! tak się wzruszyłam, ze mało łzy nie pociekły, bo ja juz tego ptaka wcześniej sobie upatrzyłam i zastanawiałam się jak tu go zdobyć :):):), a tu taka niespodzianka !!!!!!!!!! Sama nie wiem czy z brochy czy z ptaszka się cieszyć :):) :):) Cudowny ptak zawiśnie nad moim miejscem do sztukowania i codziennie będzie śpiewem wenę niósł .......
Cynko jeszcze raz pięknie Ci dziękuję za Twoje "piękności"
PS. Zdjęcie autorstwa Cynki
We can do it cz.2
Kartelucha "we can do it" odniosła mały sukces w pracy i zostałam poproszona o "duplikat" w kolorze ........... różowym :)
Dla wyjaśnienia dodam, że często moja praca polega na wypełnianiu kontrolek (czyt. potwierdzaniu wykonanych czynności).
wtorek, 8 czerwca 2010
Szewc bez butów ...
a tym bardziej jego dzieci chodzą. Dlatego mimo półrocznego opóźnienia udało się i Pola ma swój drugi album. Bardzo osobisty, choć bez środka (to pewnie potrwa kolejny rok) bo jeszcze niedawno okładkę można było dojrzeć tutaj:
Nie mogłabym się równać z uroczymi wzorami na bluzce dlatego na tylnej okładce dodałam tylko kilka szwów, ćwieki i kwiatki (w życiu nie miałam tylu kwiatków w jednej pracy :-) ;-)
Wewnętrzne okładki to królestwo kropek i zawijasów wszelkiej maści. Na życzenie taty jest też pociąg, bo Pola śpiewa piosenkę o pociągu cały czas ... ;-)
PS> przepraszam za jakość zdjęć, nic mi ostatnio nie wychodzi ...
Nie mogłabym się równać z uroczymi wzorami na bluzce dlatego na tylnej okładce dodałam tylko kilka szwów, ćwieki i kwiatki (w życiu nie miałam tylu kwiatków w jednej pracy :-) ;-)
Wewnętrzne okładki to królestwo kropek i zawijasów wszelkiej maści. Na życzenie taty jest też pociąg, bo Pola śpiewa piosenkę o pociągu cały czas ... ;-)
PS> przepraszam za jakość zdjęć, nic mi ostatnio nie wychodzi ...
czwartek, 3 czerwca 2010
wesoły magnes ...
dla koleżanki, która tak jak ja, nie mogła się zdecydować czy woli sport czy plastykę.Wybrała księgowość i Sapore di Sale :-)
poniedziałek, 24 maja 2010
profesjonalnimarzyciele.pl
zapraszam serdecznie na stronę fotografa Michała Klimeckiego, który zaprosił mnie do współpracy z młodym, utalentowanym zespołem ludzi oddanych fotografii i stylizacji. Michał ma na koncie kilka nagród i duże jak na tak młodego człowieka doświadczenie w fotografii reklamowej.
Profesjonalni marzyciele to nowy pomysł na fotografię okolicznościową, a ci, którzy przyjrzą się dokładniej stronie odnajdą w tle jedną z okładek mojego albumu :O)
Profesjonalni marzyciele to nowy pomysł na fotografię okolicznościową, a ci, którzy przyjrzą się dokładniej stronie odnajdą w tle jedną z okładek mojego albumu :O)
piątek, 21 maja 2010
urodzinowo ;-)
album zamówiła Mama na 18 urodziny Ady.Właściwie zrobiłam tylko okładki, wewnętrzne różowe przekładki i całość zbindowałam :):):) Resztę zrobiła mama Ady, którą nota bene poznałam przy adopcji Amber :)
Album ma 20x20 cm, nie za duży, żeby zmieścił do plecaka i na każdą półkę w dorosłym życiu Ady, :-). W środku znajduje się mnóstwo patchworkowych kombinacji zdjęciowych, przepisów i pamiątek. Kiedy dostałam wyklejony album z powrotem do zbindowania, aż się rozkleiłam.
Coraz bardziej przekonuję się do takich misz-maszowych scrapów ;-)
ok wszystkie zaległości uzupełnione, pozdrawiam słonecznie i zmykam do zaniedbanych zdjęć rodzinnych :)
PS> Cynce dziękuję za możliwosć wykorzystania zdjecia kliszy z jednej z jej prac
Album ma 20x20 cm, nie za duży, żeby zmieścił do plecaka i na każdą półkę w dorosłym życiu Ady, :-). W środku znajduje się mnóstwo patchworkowych kombinacji zdjęciowych, przepisów i pamiątek. Kiedy dostałam wyklejony album z powrotem do zbindowania, aż się rozkleiłam.
Coraz bardziej przekonuję się do takich misz-maszowych scrapów ;-)
ok wszystkie zaległości uzupełnione, pozdrawiam słonecznie i zmykam do zaniedbanych zdjęć rodzinnych :)
PS> Cynce dziękuję za możliwosć wykorzystania zdjecia kliszy z jednej z jej prac
czwartek, 20 maja 2010
Kakaja ta ptica ???
ano filcowo-fioletowa :) 7x8 cm, podobno ma być zawieszką do pen drive'a. Kolory wybrała obdarowana właścicielka, czyli taka wspólna praca, krótka i bardzo wesoła :-)
notes qlka ...
odpowiedziałam na apel qlki z okazji festynu w Zielonej Górze organizowanego przez rodziców dzieci ze szkoły specjalnej.
Napisałaś qlko "czekam na cokolwiek", no to masz Ci cokolwiek !!! Jest to kolejna praca w ramach mojego cyklu: "pamiętam, zwalniam, pomagam żyjącym"
tjjjjjjjja ......................... zabrzmiało patetycznie, więc szybko podaję materiałówkę:
Napisałaś qlko "czekam na cokolwiek", no to masz Ci cokolwiek !!! Jest to kolejna praca w ramach mojego cyklu: "pamiętam, zwalniam, pomagam żyjącym"
tjjjjjjjja ......................... zabrzmiało patetycznie, więc szybko podaję materiałówkę:
- papier pomarańczowy: gratis od Ilowescrap.pl
- listki z ślicznego papieru chyba create paper
- nawias odkupiony w czasie pierwszego scrapowego spotkania od plakatówki, o ile się nie mylę
- wstążki od eight
- papier w środku dostałam od nowej koleżanki z wrocławskich spotkań scrapowych, create paper
- ćwieki ze scrapart.pl i scrap.com.pl
- kropki wymalowane crackle accentem
- a stemple z empiku
środa, 19 maja 2010
album K&O
Nazbierało się dużo zaległości, które mam nadzieję uda mi się dosyć szybko uzupełnić :)
Po pierwsze swieżutki, ledwo wygąbkowany tuszem album 30x30. Wykonanie techniczne bez zmian: 24 białe karty spięte sprężynami, tym razem przełożone papierami eight. Na okładkach piękne papiery chocolate z Ilowescrap , turkusowy papier z dmuchawcami (odkupiony okazyjnie od maugo), papiery eight przewiązane wstążkami tejże samej autorki. Dodatkowo, czego może nie widać, na dmuchawcach są przyklejone kółeczka z mosiądzu z ciemnozielonymi koralikami.
Dziękuję ślicznie 2:16 za cytaty, które skradłam z jej strony, a które ostatnio mocno mnie poruszyły i co tu dużo mówić, przywołują do porządku ;-)
Czy coś jeszcze miałam dodać ????? ach tak dzięki zabawie mozaikowej, wreszcie odkryłam prosty sposób składania zdjęć. Odkryłam i ....... zgubiłam. Namęczyłam się okrutnie, żeby znaleźć linka do mosaic makera i kiedy wreszcie wcisnęłam upload photos: pokazała się biała strona!!!!!!!!!!!!!!
Tak więc na razie rezygnuję z mozaik do czasu kiedy nabędę więcej cierpliwości
PS. To małe, okrągłe coś na tylnej okładce albumu to moje nowe logo, wymyślone przez moją przyjaciółkę i wyrysowane w corellu przez eight, za co bardzo wam dziewczyny thank you :):)
środa, 12 maja 2010
O mnie ?????????
1. wups, 2. Miniature banana ^^, 3. Romanticism, 4. dolce vita chair, 5. The Matrix, 6. moccacino, 7. Peru - Stesso colore, altro mondo!, 8. Käsekuchen - polski sernik, 9. Happy Boy Wednesday :D, 10. Wyczolkowski, 11. Oh look; here comes Trouble!!, 12. magda y su hija oliwka
dzięki zabawie zapoczatkowanej na polskich blogach przez 2:16 a znalezionej dzięki Nulce :0)
PS. ostatnia fotka nie należy do mnie, bo jeszcze nie mam na flickrze żadnego zdjęcia :)
dzięki zabawie zapoczatkowanej na polskich blogach przez 2:16 a znalezionej dzięki Nulce :0)
PS. ostatnia fotka nie należy do mnie, bo jeszcze nie mam na flickrze żadnego zdjęcia :)
poniedziałek, 3 maja 2010
Pomogę mamusi, niech odpocznie sobie ...
to coś zielonego to roszponka, to naczynie to suszarka do sałaty, a "pomoc domowa" nie wiedzieć czemu, przeniosła się przed lustro :-)
album z autkiem
Album 20x20 cm dla małego Kuby, albo raczej dla jego rodziców. 15 zdjęć z 15 lat życia Kuby, bo podobno tylko do tego wieku mamy wpływ na naszych chłopców :o).
Za kilkanaście -dziesiat lat nasze dzieci wyfruną z domu i zabiorą ze sobą zarchiwizowane ślady ich dzieciństwa. Z czym MY wtedy zostaniemy ?????????????
Płyty CD to już przeżytek, cyfrowe zdjęcia mnożą się w zastraszającym tempie i zajmują coraz więcej miejsca na elektronicznych nośnikach, które w każdej chwili mogą ulec zawieruszeniu, zniknięciu, zniszczeniu.
Żeby zmieścić się na 25 kartach albumu trzeba się mocno nagłowić, wybrać tylko te najważniejsze chwile i najpiękniejsze ujęcia .... które w jednej chwili może strawić ogień ;P
i bądź tu Panie mądry ..............
Za kilkanaście -dziesiat lat nasze dzieci wyfruną z domu i zabiorą ze sobą zarchiwizowane ślady ich dzieciństwa. Z czym MY wtedy zostaniemy ?????????????
Płyty CD to już przeżytek, cyfrowe zdjęcia mnożą się w zastraszającym tempie i zajmują coraz więcej miejsca na elektronicznych nośnikach, które w każdej chwili mogą ulec zawieruszeniu, zniknięciu, zniszczeniu.
Żeby zmieścić się na 25 kartach albumu trzeba się mocno nagłowić, wybrać tylko te najważniejsze chwile i najpiękniejsze ujęcia .... które w jednej chwili może strawić ogień ;P
i bądź tu Panie mądry ..............
czwartek, 29 kwietnia 2010
yes we can !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kartka zrobiona pod wpływem chwili dla koleżanki z pracy, która akurat miała wszystkiego dosyć. Siedziałam wieczorem, myśląc co żałoba narodowa powinna wnieść w moje życie, jak zwykle rozbita i biadoląca na brak czasu wzięłam się i po prostu posklejałam kartkę :o)
Nawet jeśli inni odeszli zostali żywi, mniej lub bardziej obcy, którzy właśnie teraz czekają na nas.
Dodam jeszcze, że kartka dotyczy środowiska księgowego, cats to program do raportowania czasu pracy, a śrubka przy nim znalazła się nieprzypdakowo ....... ;):):)
tak jak pisze drugaszesnaście:
"Nie za bardzo wiadomo jakże to się dzieje
że czas wtedy przychodzi gdy go wcale nie ma
i w sam raz tyle tylko ile go potrzeba
/.../
Elizo to juz drugi tekst w tym tygodniu, ktory przekleiam sobie do kalendarza :):):)
P.S. A. cieszę się, ze wreszcie widziałam rogala na twojej buziuchni
Nawet jeśli inni odeszli zostali żywi, mniej lub bardziej obcy, którzy właśnie teraz czekają na nas.
Dodam jeszcze, że kartka dotyczy środowiska księgowego, cats to program do raportowania czasu pracy, a śrubka przy nim znalazła się nieprzypdakowo ....... ;):):)
tak jak pisze drugaszesnaście:
"Nie za bardzo wiadomo jakże to się dzieje
że czas wtedy przychodzi gdy go wcale nie ma
i w sam raz tyle tylko ile go potrzeba
/.../
Elizo to juz drugi tekst w tym tygodniu, ktory przekleiam sobie do kalendarza :):):)
P.S. A. cieszę się, ze wreszcie widziałam rogala na twojej buziuchni
sobota, 10 kwietnia 2010
środa, 7 kwietnia 2010
made in Japan: dziennik podróży
Właściwie made in Poland, wczoraj jeszcze w rozsypce, dziś już leci do Japan. Obrazek tylko jeden, bo zmogło mnie przesilenie wiosenne i nadaktywność Poli :-) Dam znać jak wstawię resztę zdjęć.
To coś nie powstałoby bez Lenki_wz, która pożyczyła mi piękne stemple i ostatni karteluszek z japońskim motywem :-) Thank you my dear
P.S. mały instruktaż używania galeryjek ze zdjeciami. Po kliknięciu na zdjęcie otworzy się galeria ( w tym poście nie, bo akurat jeszcze nie stowrzyłam owej galerii;o) Żeby znowu wrócić do bloga trzeba kliknąć na taki mały kwadracik ze strzałką w lewym górnym rogu.
Galerie działają tak we wszystkich postach.
niedziela, 21 marca 2010
Mieszko, Mieszko ..... :-)
(Kliknij na miniaturkę po więcej zdjęć)
Kto by pomyślał, ze jeszcze dziś rodzą się chłopcy o tym imieniu. Staropolskie imię królów, raczej archaiczne. Im częściej je powtarzam, tym bardziej mi się podoba ;)Mam nadzieję, że rodzicom Mieszka spodoba się ten mały albumik ;o)
Papiery: All Fall (pracowac z nimi to czysta przyjemność :o) wymiary 20x21 cm, dodatki z różnych sklepów
Po bardzo pracowitym weekendzie wracam do obowiązków domowych
PS. Czy ktoś zauważył, ze przyszła wiosna ????????? Czy to znaczy, ze wreszcie nasze dzieci przestaną chorować ?????????????????
czwartek, 4 marca 2010
poniedziałek, 22 lutego 2010
Pamiętnik
Pamiętnik wymiary 17x21 cm, nietypowy wymiar, tak jakoś mi się wykroił
Tym razem jest prosty układ i jedynie szwy maszynowe oraz stemple nadają charakteru konstrukcji.
Zamówienie miałam na brąz i turkus ;o) więc postanowiłam ożywić go trochę bordowym tuszem i aksamitką od eight. W środku papier recyklingowy również od eight.
Ostatnio znowu udało nam się spotkać, tym razem w bardzo kameralnym gronie: ja Eight i Luna. Zdjęć nie robiłyśmy bo w herbaciarni było za ciemno i chyba żadnej z nas się nie chciało ;o). Były za to zakupy scrapowe, mały kursik szycia notesów :):) dużo paplaniny, śmiechu i porad z cyklu "będąc młoda scraperką...".
Przy okazji Luno, nie znalazłam pudełek w Jysku, za to zapłaciłam mandat pod sklepem. Limit na wyjazdy scrapowe mam wyczerpany do końca miesiąca ;o)
Za to właśnie wymyśliłam sobie postanowienie noworoczne: jeden miesiąc jedna przeczytana książka. W ubiegłym roku przeczytałam 6 pozycji, czego bardzo się wstydzę ;o( zawsze znalazło się coś ważniejszego do zrobienia.
Styczeń zaczęłam oryginalnym tytułem "Prowadź pług swój przez kości umarłych" Olgi Tokarczuk (REWELACJA !!!) a teraz brnę przez "Białego Kruka" Stasiuka (wymarzona ksiązka na tą pogodę ;). Uwielbiam książki w sensie fizycznym imentalnym. Uwielbiam je dotykać, czuć ich ciężar, podziwiać okładki no i w końcu zanurzyć się w lekturze. Miejsce do czytania nie jest ważne, ważne żeby nikt wtedy nie przeszkadzał. Do dziś pamiętam sobotni letni wieczór kiedy kończyłam Anię z Zielonego Wzgórza i tak mi było smutno, że książka się kończy i że już nie dowiem się co było dalej z Anią. I że ta magiczna chwila już nigdy się nie powtórzy ...
środa, 10 lutego 2010
czerwień z czekoladą
(kliknij na zdjęcie po więcej fotek)
Zajawka dotyczy zupełnie innego projektu, ale postanowiłam dziś pokazać najnowsze dziecko: księgę gości.O mały włos zapomniałabym zrobić zdjęcia, a szkoda, bo bo to wyjątkowa księga.
Nie pamiętam jakie to papiery, ćwieki ze sklepu scrap.com.pl (czy to wystarczy, żeby szpieg mnie dojrzał ;o) stemple od Katriny :):):) bidulka jeszcze nie zdążyła się nimi nacieszyć. Wymiary 27x29 cm
PS. Katrino jeszcze raz dzięki za materiały :):) acha i wzięłam udział w 10 candy, nic nie wygrałam, hmmmmmmmmm dziwne .... ;o)
wtorek, 9 lutego 2010
zajawka
Znowu będzie coś dużego i w ciemnych kolorach, w których ostatnio się odnajduję, będzie też coś ognistego, ale muszą najpierw zrobić się zdjęcia.
...
Pola z wielkim entuzjazmem i radością poszła do żłobka. Pierwsze dwa dni były cudowne, aklimatyzacja przebiegła fantastycznie. Po dwóch dniach wielki płacz, bo ie chciała wracać do domu :o) Rodzinnie cieszyliśmy się z nowych doświadczeń, osiągnięć i upomnień ;-), żeby w poniedziałek rano zostać w domu "z katarem" ;-(
PS. Pollyanna powiedziałaby, że zawsze to dwa radosne dni w malutkiej księdze dziecinnych wspomnień ;o)
PS1. Odkryłam dziś 6 niezmoderowanych komentarzy O_O, nie wiem dlaczego niektóre z nich się pojawiają, a inne trzeba zmoderować. Wydaje mi się, ze w ustawieniach wszystko jest w porządku.
jakieś sugestie ?????????
poniedziałek, 11 stycznia 2010
Wymiana :o) znowu udana

(po kliknięciu na zdjęcie otworzy się galeria)
Nadal trwa wewnętrzna walka: po co marnować tyle papieru .... ???????????
Przeszukałam zapasy w poszukiwaniu skrawków, dodałam papier ekologiczny i zrobiłam notes. Zielony element na okładce to wymęczony na rożne sposoby kawałek pożółkłego papieru: pokryty tuszami i złotym embossem (druga połowa została wykorzystana w innym projekcie).
Romby na okładce to stempel "all fall" wyembosowany zielonym i brązowym pudrem
Powstał notes, miałam zachować go dla siebie, ale kilka dni później zobaczyłam kolczyki u decomanii :):):)
Przeszukałam zapasy w poszukiwaniu skrawków, dodałam papier ekologiczny i zrobiłam notes. Zielony element na okładce to wymęczony na rożne sposoby kawałek pożółkłego papieru: pokryty tuszami i złotym embossem (druga połowa została wykorzystana w innym projekcie).
Romby na okładce to stempel "all fall" wyembosowany zielonym i brązowym pudrem
Powstał notes, miałam zachować go dla siebie, ale kilka dni później zobaczyłam kolczyki u decomanii :):):)
zdjęcie zapożyczone od autorki tych fantastycznych kolczykasów :):):)
niedziela, 3 stycznia 2010
piątek, 1 stycznia 2010
Sto lat Polciu !!!!!!!!!
Żuczku, zyczymy Ci dużo zdrówka i uśmiechu każdego dnia :o) :o)Mama i Tata
PS. Wszystkim zaglądającym życzymy dużo radości w Nowym Roku i spełnienia marzeń ;o)
PS.1 Kingo ślicznie dziękujemy za "ekspresowy prezent" czyli Polcię z Balonikiem :):):) Polcia, w Twoim wykonaniu jest cudowna !!!! Już niedługo pokażę zdjęcie z wykorzystanym rysuneczkiem :):):) pozdrawiamy całą rodziną xxx
PS.1 Kingo ślicznie dziękujemy za "ekspresowy prezent" czyli Polcię z Balonikiem :):):) Polcia, w Twoim wykonaniu jest cudowna !!!! Już niedługo pokażę zdjęcie z wykorzystanym rysuneczkiem :):):) pozdrawiamy całą rodziną xxx
czwartek, 24 grudnia 2009
czwartek, 17 grudnia 2009
środa, 16 grudnia 2009
2:16 oliwka - oliwka 2:16
i wymień się tu Panie czymś oryginalnym z takim talentem jak 2:16 /??????? Ja upatrzyłam sobie ten znakomity tag, który pewnego niedzielnego poranka rozśmieszył nas prawie do łez. Wiedziałam, że musi być mój :):):)W zamian zrobiłam notes, który zażyczyła sobie E. :):) Miał być bordowy i z tego co wywnioskowałam raczej prosty. Już wiem, że się spodobał ;):) z czego ogromnie się cieszę.
wnętrzności:
papier i wzorek wassail
papier ekologiczny
stare poniemieckie wykroje krawieckie i wzornik damaskowy: od czarownicy :)
wstążki od eight
cekiny, czarne kropki
To tyle na dziś. Padam ze zmęczenia, ale jeszcze tylko dwa dni do pracy i weekend :) a reszta zdjęć jak zwykle po kliknięciu na fotkę :)
niedziela, 6 grudnia 2009
Wymiana mikołajkowa
Miało już nie być niczego więcej, złożyłam warsztat. Po 2,5 roku wracam do regularnej pracy. Nie pałam radością, ale tak musi być i tyle :) Na szczęście potrafię w każdej rzeczy znaleźć ziarnko radości. Tak też jest i w tym przypadku :):):)
Wytrzymałam 5 dni bez scrapków i już chyba nie potrafię niczego "nie dłubać" :):) Nosi mnie jak widzę pudełka z papierami, skrawkami wstązeczkami ....
Wracając do tematu: pomysł na notes powstał w 10 min, tak sobie myślę, że duża inspiracją był notes finnabair, który widziałam kiedyś u eight. W sumie nie pamiętam jak wyglądał dokładnie i mam nadzieję, ze nie zrobiłam dokładnej kopii.
Na igrediencje nie mam już siły. Większość rzeczy zrobiłam wcześniej i miały posłużyć do innych, nieokreślonych projektów. Amój notesik trafił tutaj :):)
Acha i tak od kilku tygodni myje się Polcia. Ostatnio nie robiłam przy niej masek ani peelingu więc nie wiem skąd wie, że jogurt jest zdrowy dla cery ....
Zapomniałam dodać, że dostałam piękny kalendarz na 2010 rok od tego mikołaja. Do kalendarza dołączona była przepiękna kartka, która iskrzy się w słońcu :):) śliczne dzięki Kasiu :)
Wytrzymałam 5 dni bez scrapków i już chyba nie potrafię niczego "nie dłubać" :):) Nosi mnie jak widzę pudełka z papierami, skrawkami wstązeczkami ....
Wracając do tematu: pomysł na notes powstał w 10 min, tak sobie myślę, że duża inspiracją był notes finnabair, który widziałam kiedyś u eight. W sumie nie pamiętam jak wyglądał dokładnie i mam nadzieję, ze nie zrobiłam dokładnej kopii.
Na igrediencje nie mam już siły. Większość rzeczy zrobiłam wcześniej i miały posłużyć do innych, nieokreślonych projektów. Amój notesik trafił tutaj :):)
Acha i tak od kilku tygodni myje się Polcia. Ostatnio nie robiłam przy niej masek ani peelingu więc nie wiem skąd wie, że jogurt jest zdrowy dla cery ....
Zapomniałam dodać, że dostałam piękny kalendarz na 2010 rok od tego mikołaja. Do kalendarza dołączona była przepiękna kartka, która iskrzy się w słońcu :):) śliczne dzięki Kasiu :)środa, 25 listopada 2009
turkus i brąz czyli to co lubię :)
(kliknij na fotkę po więcej zdjęć)album 30x30 cm
papier about a boy fancy pants
trochę papieru od eight
wstążki od eight :) uwielbiam je :)
baza z przodu od gizmo,
z tyłu zawijas wycięty przez czarownicę jej nową machiną :) (Agnieszko bardzo dziękuję :)
emboss złoty na gorąco wykonany żelazkiem :)
koraliki i dużo tuszu vintage photo :):)
i jest jeszcze kartka :)
wreszcie miałam dużo frajdy przy pracy :) :):):)
wtorek, 24 listopada 2009
kartki swiąteczne ...
... niektóre rozpoczęte w ubiegłym roku i dopiero teraz dokończone.
są 3 i na tym poprzestanę :):)
są 3 i na tym poprzestanę :):)
piątek, 20 listopada 2009
Album dla Dominica
Album z ILS'owych papierów seria "Zeszyty". Wyzwanie dość wymagające bo opisy są w języku węgierskim. No i nie obyło się bez korekt :):):) Wydawało się, że pójdzie łatwo, poszło jak zwykle bo to nie moje kolory - za jasne !!!!! Dodałam papiery kupione w sklepie plastycznym i trochę stempli. Najważniejsze, że album się spodobał, faktycznie w rzeczywistości wygląda dużo lepiej :):):) Nie mam cierpliwości do szukania moich fotograficznych pomocy, które Pola roznosi po mieszkaniu :):):) a może po prostu brak mi foto-umiejętności ...PS. Emboss robiony żelazkiem, idealne przy podgrzewaniu tyłu kartki :):):) czekam na nagrzewnicę :)
czwartek, 12 listopada 2009
Kalendarz Fundacji Kocie Życie
Jak co roku reklamuję kalendarz wydany przez Fundację KZ. Tym razem w udziale przypadło mi współtworzenie kalendarza od strony merytorycznej i zdjęciowej (przynajmniej w części :) Dzięki sprzedaży możemy prężnie pomagać kotom w potrzebie z Wrocławia i okolic. Tak jak tej pięknej Amber, którą "wyadoptowałam" - tak,tak - właśnie tak się to nazywa :):):) kilka tygodni temu. Wiem, że jest wielu potrzebujących ludzi których trzeba wesprzeć dlatego nie chcemy wzbudzać litości bożonarodzeniowej tylko proponujemy ładny i ciekawy prezent świąteczny :):):)PS. Po więcej informacji zapraszam na www.kociezycie.pl. Projekt kalendarza można zobaczyć tutaj
PS1. Tak przy okazji daleko mi do kociej mamy .... :):)
piątek, 6 listopada 2009
niedziela, 1 listopada 2009
wymiana notesowo kolczykowa :)
na szczęście się spodobał :):)Papier All Fall Fancy Pants
brązowy emboss
tasiemki od eight :):)
wewnątrz niepotrzebny, zadrukowany z jednej strony papier w sam raz na szybkie zapiski :)
poniedziałek, 26 października 2009
jesienne krokusy
Posadziłam je w ostatniej chwili, zastanawiałam się czy się pokażą, no i wreszcie są:):) Nie wszystkie, ale są :):):)
Chroniłam je przed zimnem i kotami na balkonie. Nie ustrzegłam przed "pupą Poli". Wczoraj w czasie spaceru po balkonie Polcia przewróciła się na nie :(:(
ehhhhhhhhhhhhh życie ....
Ps. wiem, wiem, żadne to makro, ani oryginalne zdjęcia. Tak dla siebie zrobiłam do dokumentacji, tak jak i to poniżej:
"z tzw zdjęć niepozowanych, każdy pewnie ma coś takiego w swoim albumie z dzieciństwa hehehehehehehe). Zdjęcie zrobione w ub. niedzielę, około 9 stopni na dworze, więc tata ubrał dziecko, żeby nie zmarzło na balkonie ;-)
Chroniłam je przed zimnem i kotami na balkonie. Nie ustrzegłam przed "pupą Poli". Wczoraj w czasie spaceru po balkonie Polcia przewróciła się na nie :(:(
ehhhhhhhhhhhhh życie ....
Ps. wiem, wiem, żadne to makro, ani oryginalne zdjęcia. Tak dla siebie zrobiłam do dokumentacji, tak jak i to poniżej:
"z tzw zdjęć niepozowanych, każdy pewnie ma coś takiego w swoim albumie z dzieciństwa hehehehehehehe). Zdjęcie zrobione w ub. niedzielę, około 9 stopni na dworze, więc tata ubrał dziecko, żeby nie zmarzło na balkonie ;-)
sobota, 24 października 2009
Pod niebem ...
album dla fana lotnictwa:):) Od kiedy zobaczyłam lotnika Agnieszki wiedziałam, że muszę go wykorzystać w swoich pracach :):) Dostałam zgodę i lotnik pojawił się na okładce albumu. Wewnątrz jest wesoło i kolorowo jak przystało na małych chłopców.
Papiery All Fall Fancy Pants
Domki Fancy Pants
Drzewka i zwierzaki z ... (zapomniałam skąd)
stemple chłopięce (użyczone przez czarownicę i Lenkę wz) :):)
a i na koniec rewelacja !!!!!!!!!!!! dziurkacz brzegowy płotek, prezent dla Katriny od taty :):):)
acha i zdjęcia znowu byle jakie, nie wiem coś nie mam cierpliwości do mojego aparatu ...
Papiery All Fall Fancy Pants
Domki Fancy Pants
Drzewka i zwierzaki z ... (zapomniałam skąd)
stemple chłopięce (użyczone przez czarownicę i Lenkę wz) :):)
a i na koniec rewelacja !!!!!!!!!!!! dziurkacz brzegowy płotek, prezent dla Katriny od taty :):):)
acha i zdjęcia znowu byle jakie, nie wiem coś nie mam cierpliwości do mojego aparatu ...
wtorek, 20 października 2009
spotkanie w herbaciarni:)
Dziewczyny zamieściły już relacje ze spotkania więc dodam tylko, że i ja tam byłam :):):) Czułam się dziwnie: część mnie urodzona w Brzegu i druga część mieszkająca we Wrocławiu. Czyli właściwie kogo reprezentowałam ?? :):):)
No i najważniejsze dostałam swój wymarzony notes ze zdjęciem mojej mamy. To była ostatnia, trzecia "telefoniczna" odsłona. Tym razem jest mój i tylko mój :) Po więcej zdjęć zapraszam na bloga Asi :):)Acha i w sobotę wieczorem zmobilizowałam siostrę do robienia kartek. Uczyłam ją stemplować :):) Hehehehe moja siostra kartkowała kiedy w Polsce dostępne były tylko kolorowe papiery, chce teraz poznać nowe techniki :):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































