środa, 10 lutego 2010

czerwień z czekoladą

(kliknij na zdjęcie po więcej fotek)
Zajawka dotyczy zupełnie innego projektu, ale postanowiłam dziś pokazać najnowsze dziecko: księgę gości.
O mały włos zapomniałabym zrobić zdjęcia, a szkoda, bo bo to wyjątkowa księga.
Nie pamiętam jakie to papiery, ćwieki ze sklepu scrap.com.pl (czy to wystarczy, żeby szpieg mnie dojrzał ;o) stemple od Katriny :):):) bidulka jeszcze nie zdążyła się nimi nacieszyć. Wymiary 27x29 cm
 
PS. Katrino jeszcze raz dzięki za materiały :):) acha i wzięłam udział w 10 candy, nic nie wygrałam, hmmmmmmmmm dziwne .... ;o)

16 komentarzy:

  1. Mniam... boska! Te kolory! Ten embossing... mniam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Leną, nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. księga śliczności !
    cieszę się niezmiernie, że Twoje twory wróciły i można nacieszyć oczy
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna księga, romantyczna, lecz nie cukierkowa, stonowana, lecz z charakterem, uwielbiam Twój styl:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna księga, przekonałaś mnie, że księgi wcale nie muszą być jasne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oliwko ja wymiękam!!! cóż za emboss !!!wszystko jest piękne . Do twarzy Ci w czerwieniach.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna księga, mogłaby być też albumem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurka, ta czerwień jest nieziemska! Wspaniała księga!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Księga wyszła jeszcze piękniejsza niż na projekcie, który mi pokazywałaś. :D

    Zapraszam na mojego bloga po odbiór wyróżnienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W candy to ja tez nigdy jeszcze nie wygrałam;)
    A kolory - boskie!

    OdpowiedzUsuń
  11. dziewczyny bardzo dziękuję za ciepłe komentarze :):):)
    czekam również na krytyczne uwagi :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oliwko, Dziękuję za wpis,a księga przepiękna :), pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. księga jest wspaniała, świetnie łączysz te wszystkie elementy w spójna całość!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja dziękuję za piękną księgę i szybkę realizację. Księga powoli zapełnia się zdjęciami (z tego co wiem:)
    asia

    OdpowiedzUsuń