niedziela, 17 maja 2009

Album konwalie

Album stojący, na 4 zdjęcia. Wymiary 20 x 15 wykonany w ciągu jednego dnia :)
zielono, srebrno, biało tak jak lubię :):)

sobota, 16 maja 2009

spotkanie scraperek :):)

Kolejne comiesięczne spotkanie za nami. Było bardzo śmiesznie, zabawowo, całuśnie
i ........ pracowicie
szczególnie dla mnie, bo pracować pod presją czasu nie lubię i nie umiem, co starałam się dobitnie wyrazić. Następnym razem będę tylko stemplować i delektować się rozmową i pyszną herbatkąZa to udało mi się wreszcie przekazać prezent wymianowo/urodzinowy Eight
Na koniec okazało się, że nawet nie zdążyłam zrobić zdjęć swoim karteczkom zwanym fachowo ATC :):):)
(kliknij zdjęcie po więcej)
i zaległy notesik córeczce Luny Oldze :):):)

piątek, 8 maja 2009

Gooooooorąco polecam !!!!!!!!!!!!

... że album się robił wiedziałam od dawna, dlatego cieszę się, że mogę wreszcie zaanonsować pierwsze wydanie :):)

czwartek, 7 maja 2009

Mój śmieciuch - recykling górą

( kliknij zdjęcie po więcej fotek )
Czekam niecierpliwie na nowy, czadowy notes do torebki od eight ;-). No właśnie ciężko mi z tą niecierpliwością dlatego zrobiłam "na już" taki "nabiurkowy" recyklingowy śmieciuch.

inspiracje:
  • recykling - podobają mi się wszelkie recyklingowe rzeczy, od kiedy zobaczyłam co robi eightówka no i poniekąd z wykształcenia też "śmieciarzem" jestem :):)
  • superowa filcowa torba Kasi - pewnie trudno się doszukać podobieństw, ale jest kolor, poszarpany środek i czerń w sercu notesu:):)
materiały:
- resztki gazety, papier bonusowy
- stare farbki
- zadrukowany papier (tzw makulatura)

Zastanawiałam się jak jeszcze można wykorzystać tony zadrukowanego papieru piętrzącego się w kuwetkach i pomysł z kartkami wykluł się samoistnie. Zapisywanie na formacie a4 jest dosyć kłopotliwe ( lubię zapisywać wszystko nad czym pracuję), a w takim notesiku wszystko jest poukładane i łatwiej zapanować nad bałaganem :):) Wszystko połaczone jest sprężyną, którą zawsze można odgiąć, wrzucić nowy wkład papieru i ponownie zbindować.
Podrzuciłam pomysł eightówce i czekam na nowe notesowe okładki (jej wersja "elegant" trafi do mojej torebki :):):)

środa, 29 kwietnia 2009

Wymiana- całkiem udana :):)


(kliknij zdjęcie)
Moja druga wymiana: notes na ..... woreczek na orzechy zrobiony przez Lunę. Do wymiany, przez jakiś czas jeszcze nie dojdzie, bo z rożnych powodów spotkać się nie możemy. Woreczek miał być prezentem dla koleżanki, która niestety wyjeżdża w środę Czy ktoś się zlituje i przywiezie mi go z Brzegu ???????????? My nie damy rady dojechać.
Zniecierpliwiona pokazuję - mały, recyklingowy notes dla Olgi, córci Luny. Recyklingowy, bo na bazę z tektury przykleiłam kwiatki z rolet Polci i resztek kolorowych tasiemek. Notes ok. 10x10 cm, w środku z niespodzianką od Polci :):)
Po mój woreczek wysyłam do Luny ;o)

Przy okazji zapraszam na Jagodowe Pola :):):) po opinie :)

wtorek, 28 kwietnia 2009

Księga Gości :)

(kliknij po więcej na zdjęcie)
Miało być bardzo skromnie: beż brąz i brąz :):). Ten drugi brąz nijak mi nie pasował - było za mdło, za to bordo ............ taaaaaaa, ten szlachetny kolor, królewska faktura aksamitu, ręcznie - wyszyte po nocach ściegi i stemple hehehehe
A na koniec coś banalnie wesołego serce, szpilą wyryte na drzewie (pomysł eight - thank you my dear), żeby nie było za poważnie, bo to przecież "młoda para" - jedna z najmilszych i najsympatyczniejszych jakie znamy :):):)
Na koniec mała karteczka od nas. Przekazanie dopiero w piątek, ale dostałam dziś zgodę na publikację wcześniej :):):)

Ewo i Dawidzie, wszystkiego, wszystkiego najlpeszego od całej naszej trójki :):):)

piątek, 10 kwietnia 2009

Wesołych Świąt

życzymy zdrowych, rodzinnych świąt,
czasu na wszystkie kraszanki, pisanki, owijanki i dekupażanki :-)
oraz żeby pośpiech i gonitwa nie zniszczyły radości spotkania z bliskimi
KPiP

wtorek, 7 kwietnia 2009

notes: czarny i bordo


Uwielbiam bordo :) Tym razem notes 10x10 cm w głębokich odcieniach i zupełnie niewiosenny. Ot, na taki miałam ochotę. Tekturka pociągnięta bordową farbą do ścian chyba nawet Dulux, crackle effect stamperii i czarną farbą akrylową. Na tym stempelki tuszem, w środku papier, na który polowałam przez miesiąc, a teraz zupełnie nie potrafię go nigdzie użyć. Napis to alfabet z papierów wassail przemalowany farba dulux i pociągnięty Glossy accents. Okładka w rzeczywistości nie jest taka kontrastowa, ale stanie się po spryskaniu lakierem :)
No i najtrudniejsze zadanie, to zrobić zdjęcie, tak, żeby widać było wklęsłe spękania i wypukły napis. Hmmmmmmmm udać się nie udało, ale co tam, będę ćwiczyć dalej :):)

czwartek, 2 kwietnia 2009

Kartka spodenki


Były sukienki są i spodenki :) Linka do kursu nie podam, bo aktualnie go nie widzę. W każdym bądź razie był tutaj :)
Kartkę zrobiłam jakiś czas temu, ale gdzieś mi się zdjęcie zawieruszyło ...

No i jeszcze kilka zdjęć z wrocławskiego rynku :):)

wtorek, 31 marca 2009

Notes Dagmary

(kliknij zdjęcie)
Cały czas chodzą za mną notesy, notesiki ... może dlatego, że lubię praktyczne rzeczy. Tym razem chciałam spróbować z tkaniną, ciekawa byłam jak zachowa się materiał w połączeniu z tuszami i kalkomanią (z tą ostatnią wyszło nie bardzo, ale tak to jest z prototypami :). W międzyczasie kupiłam sobie folie do naprasowywanek i wykorzystam ją następnym razem.
Wracając do notesu: wymiary 10x15, skrawki tafty z zasłon, biały tusz (najbardziej widoczny na tym materiale), stemple, przeszycia maszynowe, tusz vintage photo na bokach (postarzanie), w środku jeden z papierów Daisy DS i stemple ambrosia. Bardzo lubię bordo i szykuję już następny notes z tym kolorem ;0)

sobota, 28 marca 2009

Cudny notes od eight :)

Dawno temu udało mi się namówić Asię-eight na wymianę notesową :) Ja zrobiłam notes na zapiski w tonacji turkusowej, a jakże :):):), ale wydaje mi się nijaki w stosunku tego co otrzymałam w zamian. Bardzo elegancki adresownik, esencja prostoty: wzór kropek jedna po drugiej nadrukowany na grubym papierze, tak aby powtarzał wzór na bluzce.
Notes jest piękny i szczególnie mi bliski, bo na zdjęciu jest moja mama :o) sama nie wiem kto zrobił jej to zdjęcie i skąd ten pomysł ze słuchawką. Zdjęcie na co dzień noszę w portfelu i uwielbiam je :0) Niezmiernie się cieszę, że Asia je przyuważyła i zrobiła mi niespodziankę.

czwartek, 26 marca 2009

album Bianki

(kliknij zdjęcie)
Na początku marca skończyłam bardzo wiosenny, jak się okazało album dla małej Bianki. Dziś nastąpiło przekazanie dlatego dopiero teraz wrzucam zdjęcia. Album typu "1 rok z życia", formatu A4, ozdobiony stemplami pożyczonymi od Katriny, motylkami od Luny i papierami the Daily Grind i BG cupcake. Zdjęcia byle jakie, ale ostatnio nie mam do tego serca, cały czas gdzieś się spieszę, a mały skrzat usilnie pcha się do obiektywu ;-) żeby zobaczyć resztę kliknij zdjęcie :) wszystkie moje prace są zamieszczone w galerii :):)

niedziela, 22 marca 2009

Notes Hani

(kliknij zdjęcie po więcej)
No i nie wytrzymałam, dostałam zgodę na opublikowanie prezentu, przed wysyłką.
Notes dla cioci Hani od Polci, 10x10 cm :0) :0) po obu stronach okładek jest folia, która zabezpiecza okładki przed zniszczeniem

Eco-testuję ...

Jakiś czas temu czytałam w Wysokich Obcasach o ekologicznych orzechach do prania z Indii. Byłam bardzo ciekawa co to jest i jak to działa, lecz wtedy orzechy były trudno dostępne w Polsce.
W piątek dostałam od eight paczuszkę orzechów piorących (uwaga !!!!!! zdjęcie powyżej ściągnełam stąd). Używa się ich zamiast proszku do prania. Są bogate w saponinę, bardzo wydajne i nie obciążają ścieków substancjami chemicznymi. Dodatkowo orzechy można dodać do kąpieli, szczególnie dla alergików. Mają wiele innych zastosowań.
Na pierwszy ogień poszły przytulanki. Nawet Mietek (biały Miś Polci) świetnie zniósł pranie :0)
W tym tygodniu będę testować kule ... Wici do najbardziej eko-znajomych rozesłane, resztę odsyłam tutaj :):):)

środa, 11 marca 2009

Aniołek



Chwile wolności skończyły się szybciej niż zaczęły. Koło dwunastej, kiedy jeszcze w piżamach upajałam się lekturą w łóżku zadzwonił dzwonek do drzwi, a w nich pojawiły się moje dwa "Guziki" ;o)
A ja właśnie dziś miałam zabrać się za aniołka, o którym myślałam już od miesiąca. Zobaczyłam go tutaj i wiedziałam, że kiedyś Polcia musi mieć podobnego: tyle w nim radości i niewinności, delikatności i ukrytej zaczepki.
I może ostatnio tylko kopiuję, ale właśnie to chciałam robić podczas mojego "urlopu w domu" :):):)
Tak jak inżynier Mamoń: "... lubię to, co już raz widziałam" ;-)

PS. Aniołek całkowicie należy do Polci, która sama dzielnie wypchała mu brzuszek gazetą :):)

Dzień Kobiet

Tęsknię ogromnie Kluseczko ....

reminiscencje marzec 2009

Wierzę, ze przedmioty mają duszę i swoje historię. Zaczynają życie w pełni rozkwitu, pysznią sie, cieszą nasze oko by po jakimś czasie zasnąć gdzieś na strychu lub w zapomnianym pokoju. Tęsknie czekają, na drugą szansę, na drugie ciekawe życie w nowym miejscu ...

wtorek, 10 marca 2009

Kartki sukienki



Już od dawna chciało mi się tych karteczek :) pierwszy raz zobaczyłam je tutaj. A potem znalazłam szybki kurs tutaj. Są urocze, każda inna i każda cudna.
Mam nadzieje, ze chociaż trochę zbliżyłam się do oryginałów :):)

wtorek, 24 lutego 2009

Koci album 2


Tym razem mały harmonijkowy album dla właścicielki kilku wesołych "kocich futer" Album 15cm x 15cm, zmieści 8 zdjęć 9cm x 13cm. Album jest dość sztywny i z łatwością zmieści się do torebki :0) :0)

czwartek, 19 lutego 2009

W trochę innym wydaniu



Owoce i warzywa w trochę innym wydaniu ...

wtorek, 17 lutego 2009

to już ponad rok ... :o)

no cóż dzieci mają to do siebie, że rosną i to bardzo szybko ...
Nasza P. również urosła i z "kluszka śląskiego" stała się "Klunią " ;0)


a tata ................ no cóż, tata pozostał "czarnym .......... " :):):)

poniedziałek, 16 lutego 2009

i jeszcze jeden albumik... dla malutkiego Frania


Tym razem album 30x20, zdążyłam na czas ufffff choć nie było łatwo. Z efektu chyba nie jestem do końca zadowolona, następnym razem będzie coś prostszego:) Przede mną jeszcze 2 nowe albumy kocio dziecięce, a potem ????????? może wreszcie znajdę czas na zdjęcia :0)

piątek, 13 lutego 2009

Koci albumik

Album 20x20 cm z pudełeczkiem. mam nadzieję, że udało mi się jakoś sensownie połączyć te piękne papiery. Ibisku dziękuję za wypożyczenie stempelków. Jeśli chodzi o zdjęcia - zupełny brak weny twórczej ....

wtorek, 3 lutego 2009

Nowe ramki


(kliknij zdjęcie po więcej)

Nareszcie znalazłam chwilę, żeby sfotografować i wstawić nowe ramki, dla których jeszcze nie znalazłam odpowiedniego "wkładu". Pewien pomysł już jest, ale znowu potrzeba czasu, żeby wybrać się do zakładu fotograficznego :):):)

środa, 21 stycznia 2009

notes na pomysły




Po świętach dostałam od znajomej tzw. "nietrafiony prezent" - notes w bardzo nieciekawych kolorach (niestety nie zrobiłam zdjęcia oryginału, ale może to i dobrze ;o) Po liftingu notesik okleiłam papierem A Hint of Pink (wyczekiwany i trafiony prezent ;o) ). Nie dodałam żadnych ozdób, bo ten papier sam w sobie jest bogaty i elegancki.
Ponieważ ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, zdjęcia są niedopracowane, poprwię się następnym razem :(, najważniejsze, że kolejne zadanie w kalendarzu odhaczone ...

czwartek, 8 stycznia 2009

Polcine śmiesznoty ;o)

Cały rok za nami, a my wciąż nie możemy się nadziwić jak Polcia szybko rośnie i ile rzeczy już potrafi. Dotychczas spisywaliśmy wszystkie nowe wydarzenia, nowe osiągnięcia, nowe zęby w albumie "Pierwszy rok naszej córeczki". Ale, tak jak wszystko co dobre i ładne szybko się kończy, tak i skończyło się miejsce w albumie (tak, tak mama zamiast prasować, sprzątać czy gotować co chwila odkopywała album spod sterty książek i skrupulatnie wszystko notowała). A ponieważ szukanie albumu zajmowało zawsze trochę czasu, postanowiłam ułatwić sobie i tacie Polci zadanie i zrobiłam całkiem swoją tablicę do spisywania wszystkich "Polcinych śmiesznot" z całkiem osobistą papeterią i z całkiem ikeowskim ołóweczkiem na tasiemce. :):) Na każdy miesiąc nowa kartka A4 ozdobiona i przystemplowana. Woooooow wreszcie mnóstwo miejsca do pisania. - nawet dla gości: każdy bedzie mógł wpisać, życzenia, złotą myśl, przykleić naklejkę czy doczepić zdjęcie, cokolwiek co kojarzy mu sie z Polcią. A po roku wszystko się zbierze, ładnie oprawi i wstawi do wielgachnego pudła z napisem: "zaglądać dopiero za 20 lat".

A ja wreszcie będę miała spokojne sumienie, że o niczym nie zapomniałam, no i nie musze sie ograniczać z pisaniem :):):)

Przepraszam za jakość zdjęć, właśnie ćwiczę fotografię studyjną i minie trochę czasu zanim efekty będą zadowalające :(

Podkładka
i kartka z "osobistej papeterii :o) :o)"

wtorek, 30 grudnia 2008

Po świętach


Całkiem zapomniałam, że tuż przed świętami zrobiłam albumik dla Paulinki. Format 20x20 cm, mieści zdjęcia 10x15 no i jest miejsce na trochę zapisków i sekretów. Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je w ostatniej chwili. Pan w pobliskim punkcie ksero nie chciał mi zbindować albumu, stąd jak zwykle zastosowałam niezawodne wstążeczki (niestety były związane po sesji fotograficznej). Cały album można zobaczyć tutaj podobno Paulinka była zachwycona, z czego ogromnie się cieszę :0):0):0)

P.S.
W tym roku obie z siostrą postanowiłyśmy zrobić własnoręcznie nowe ozdoby świąteczne - tym razem małe choinki. Moja widoczna powyżej, jest głównie wykonana z sianka, Asi z sztucznego mchu. Wg mnie obie wyglądają uroczo, choć nie wiem jak długo bo koty co jakiś czas dobierają się do naszego drzewka :) :)
..

środa, 24 grudnia 2008

Wesołych Swiąt

W tym roku razem z siostrą zrobiłyśmy małą choinkę

wtorek, 23 grudnia 2008

Choinka ...

Jakiś czas temu umówiliśmy sie ze znajomymi na spontaniczne spotkanie przedświąteczne. Miało być wspólne pieczenie pierników i robienie albumów. Pomysł ewoluował w mojej głowie i po jakims czasie wykluła się myśl pierwszego wspólnego ubierania choinki. A wszystko jak zwykle za sprawą Poli ;-) i jej pierwszej choinki. Zebraliśmy większość dawno niewidzianych dobrych "duszyczek", z którymi chcieliśmy dzielić ten wielki dzień :):):):)
Plan był prosty: każdy przynosi:
- swoją ozdobę
- butlę wina
- ewentualnie coś do jedzenia :):)
My zagwarantowaliśmy:
- odrobinę miejsca
- pyszne jedzenie
- butlę wina
- własnoręcznie wykonaną ozdobę
Agnieszka i Leszek wprawdzie nie dojechali, ale właśnie im bardzo dziękuję za ten wspaniały wieczór, bo wszystko zaczęło się od telefonu Agi .... ;o)

Jeden z aniołków - nasza ozdobachoinkowa dla każdego uczestnika ;o)



poniedziałek, 8 grudnia 2008

Album dla Basi :)


Tym razem albumik trafił do bardzo miłej i ciepłej osoby - Basi ;o), która od wielu lat robi piękne rzeczy i po cichutku pomaga ludziom i zwierzętom.

sobota, 22 listopada 2008

Gorąco polecam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jako maniakalna zwolenniczka akcji społecznych, gorąco polecam :):):)

Bank czasu – nieformalna najczęściej instytucja samopomocowa, opierająca się na bezgotówkowej wymianie usług pomiędzy jej członkami.

W zależności od swoich umiejętności i zasobów uczestnicy banku deklarują, jakie rodzaje usług mogą świadczyć na rzecz innych, a jakich potrzebują. Usługi świadczone na rzecz innych członków banku czasu są odnotowywane – pomaga w tym system wzajemnych podziękowań i komentarzy. Dzięki wyrobionej w ten sposób reputacji możemy poprosić o potrzebną w danej chwili pomoc, której udzieli któraś z osób należących do systemu oferująca interesującą nas usługę.

piątek, 14 listopada 2008

Album dla dziecka


Kliknij na miniaturę po więcej zdjęć :)
Kolejny album "wygenerowany" podczas snu Polci :o) :o)
Choc w dzień chodzę półprzytomna, coraz bardziej wciągam się w te "małe rzeczy"
Album ma wymiary 15cm x 15cm, jest postarzany specjalnym tuszem. Na razie nie ma właściciela, może komuś się spodoba ... ;-)
Ponieważ jestem jeszcze początkująca scraperką, pomysł albumu powstał na podstawie prac Agnieszki

poniedziałek, 10 listopada 2008

Kalendarz Kocie Życie 2009


Po ponad 5 latach nieformalnej działalności, Kocie Życie doczekało się w tym roku statusu Fundacji. :):) Piszę o tym, ponieważ od ponad 4 lat również ja jestem wolontariuszem tej organizacji. Dotychczas działałam głównie jako "dom tymczasowy" i wspierałam wszelkie akcje edukacyjne organizacji. Od kiedy jest Pola, moja aktywność ogranicza się do działań papierkowych i propagujących zmniejszenie zjawiska bezdomności zwierząt (kastracje, sterylizacje).
Od ubiegłego roku mocno angażuję się w przygotowanie kalendarzy, ze sprzedaży których, zasilamy konto fundacyjne. W tym roku aktywnie uczestniczyłam w redagowaniu kalendarza i plakatu Fundacji, a większość zdjęć jest mojego autorstwa :-) Mam nadzieję, że kalendarz się spodoba i znowu uda mi się sprzedać 100 egzemplarzy.
Koszt kalendarza to 20 zł, w tym 8 zł pokrywa koszty druku, a pozostałe 12 zł przeznaczone jest na pomoc naszym podopiecznym. Kalendarz można zamówić wysyłając maila lub bezpośrednio przez formularz na stronie Kociego Życia.
UWAGA !!!!!!! Wpłacając pieniądze na konto należy w tytule przelewu wpisać: "darowizna na cele statutowe"
Na koniec chciałabym dodać, że wszystkie koty na zdjęciach mają się dobrze i znalazły nowych opiekunów.

sobota, 8 listopada 2008

nowa skórka :o) :o)


Zazwyczaj bardzo przywiązuję się do rzeczy i nie lubię wyrzucać całkiem przydatnych choć zniszczonych przedmiotów. Męczę się jednak kiedy coś czego używam na codzień jest brzydkie lub wybrudziło się ze starości. Tak właśnie było z moim skorowidzem. Od ciągłego zaglądania stara okładka wyplamiła się, a ten granatowy kolor od początku mi się nie podobał.
W ubiegłym tygodniu wreszcie przyszedł długo wyczekiwany papier, a wczoraj znalazłam czas, na zmianę "skórki" :-)

piątek, 7 listopada 2008

albumik


Ostatni miesiąc przyniósł dużo zmian i był dosyć intensywny dla całej naszej trójki. Ja pomagałam przy pracach aranżacyjnych w przedszkolu, dogrywałam szczegóły związane z drukiem kalendarza no i próbowałam jako tako sprostać domowym obowiązkom. No i jak zwykle gdyby nie tata i dziadkowie wszystko runęłoby zanim się zaczęło.
Kiedy chciałam odpocząć nosiło mnie dalej, bo miałam już w myślach album, do którego zabierałam się od jakiegoś czasu, mały w pozytywnych barwach - mały albumik dla Polci:)
Ten powstał na podstawie warsztatów Agnieszki, której prace zawsze z przyjemnością podglądam :)

piątek, 24 października 2008

decoupage :)


Warsztaty decoupage zaowocowały nie tylko obrazkiem, wieszaczkiem i konewką, ale również nowymi znajomosciami. Lubię takie kameralne spotkania, bo można poznać bardzo ciekawych i sympatycznych ludzi, których bezmyślnie mijałabym na ulicy. No może nie tak do końca bezmyślnie bo jedną z moich pasji jest obserwowanie ich w tramwajach i autobusach, zastanawianie się kim są, jakie mają przeżycia, skąd wracają, dlaczego są smutni, albo dlaczego wesoły uśmiech błaka się na ich twarzach ????? No i zawsze dorabiam im swoje historie :):):):)
Bardzo się cieszę, że namówiłam Gosię, prowadzacą warsztaty do założenia bloga ze swoimi pracami.
Zapraszam w jej imieniu na http://magloska.blogspot.com i podziwianie prac bardzo skromnej, ale utalentowanej pasjonatki decoupage :):):)


poniedziałek, 20 października 2008

S jak szymon

Od dłuższego czasu przeglądam blogi z scrapbookingiem i z nostalgią pomyślałam o czasach kiedy sama robiłam kartki świąteczne i oprawiałam swoje pamiętniki. Znowu zachciało mi się zrobić coś ładnego, a że wybór materiałów jest ogromny i przyprawia o zawrót głowy postanowiłam zmierzyć się z albumem dla dziecka i tak powstał mój pierwszy produkt scrapowy: albumik "S jak Szymon".
To taki trochę album testowy, gdzie wykorzystywałam wiele technik używanych przez scraperki, łącznie z szyciem kartek (pierwszy raz usiadłam do maszyny !!!!!), klejeniem, szablonami itp. Praca zajęła mi trochę czasu, efekt nie do końca mnie zadowalał, ale już teraz wiem, że rodzicom Szymka bardzo się podobał :):):):)
Dla potrzeb galerii wszędzie umieściłam zdjęcie Polci, a cały album można zobaczyć klikając tutaj :)