czwartek, 14 lipca 2011

na ślub...



...wraz z albumem pojadą do Indii ...

5 komentarzy:

  1. Sliczna!!!Aż w oczy świdruje! tzn w pozytywnym sensie, taka energetyczna:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo, w takim bogatym pomarańczu to ja sie mogę zakochac bez najmniejszych trudnosci!

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję dziewczyny :)

    tak tak, bogaty pomarańcz i czerwienie musiały być, bo to Indie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna! Taka nie banalna :)

    OdpowiedzUsuń